Forum Wiedza, magia, język, niezależność! Strona Główna
Zaloguj Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy
Główny księgozbiór.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 59, 60, 61 ... 117, 118, 119  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wiedza, magia, język, niezależność! Strona Główna -> Działy otwarte
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mischa Trachtenberg
Slytherin



Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 313
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:40, 26 Mar 2007    Temat postu:

Gdy obiekt jej zainteresowania wyszedł. Zaczęła bazgrać na papierze. Najpierw napisał list, krótki. Do rodziny. Sama się zastanawiała po co. Oderwała resztę kartki i znów zaczęła pisać. Liścik do Puchonki.
Schowała go do kieszeni i postanowiła poszukać dziewczyny. Założyła torbę na ramię i jak zawsze w pośpiechu wyszła z sali.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mischa Trachtenberg dnia Wto 23:25, 27 Mar 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maxwell Ingart
Rudy praktykant



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 1831
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:43, 26 Mar 2007    Temat postu:

Spojrzał za dziewczyną, tylko na moment odrywając spojrzenie od kartki.
Nie miał nic przeciwko piątoklasistkom.
Ale - cholera jasna - czy naprawdę musiały zawsze tak tupać?!

Jakieś dwie godziny później zrezygnował z nierównej walki, odniósł książki i wyszedł.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Perpetua Scout
Slytherin



Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 1640
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:49, 26 Mar 2007    Temat postu:

Postanowiła napisać list. A właściwie to musiała napisać list. Więc nic nie postanawiała. Zmusiła się. Weszła do biblioteki z nietęgą miną i zajęła stolik pod oknem - ten, co zwykle, zresztą. Niezdarnie wyjęła z torby, która chwilę później skończyła na podłodze, pergamin i pióro. Przysunęła krzesło do stolika i... Westchnęła. Rozglądnęła się szybko po bibliotece, podparła na łokciach, wyjrzała na błonia, ponownie dosunęła i ponownie westchnęła. Najwyraźniej nikt nie miał zamiaru jej przeszkadzać.
Po dłuższej chwili pióro zaczęło skrobać po pergaminie.
Kochana Florence!
Jednak napis szybko został skreślony, Florence nie była kochana.
Droga Flor...
Droga też nie była, więc na kartce były już dwa ślady niezdecydowania Ślizgonki.
Florence!
To natomiast wydało jej się za proste. Ponownie westchnęła, tym razem głośno i długo.

Po kolejnych skreśleniach wyjęła z torby kolejny pergamin. To się robiło monotonne. Rozglądnęła się, znikąd pomocy!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mischa Trachtenberg
Slytherin



Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 313
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:06, 26 Mar 2007    Temat postu:

Usiadła przy stoliku blisko okna, wyjęła książkę i zaczęła wertować jej kartki. nie zwracała uwagi na nic i na nikogo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Perpetua Scout
Slytherin



Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 1640
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:08, 26 Mar 2007    Temat postu:

- Dobry wieczór - przywitała się na tyle głośno, by nawet zaczytana Ślizgonka zwróciła na nią uwagę. I co z tego, że jej nie znała? Każdy powód, by przerwać pisanie listu jest dobry. Dosłownie każdy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mischa Trachtenberg
Slytherin



Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 313
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:13, 26 Mar 2007    Temat postu:

- Dobry. - Mruknęła. Rozglądając się po bibliotece. Zauważyła ciemnowłosą dziewczynę siedzącą na pergaminem. Uśmiechnęła się do niej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Perpetua Scout
Slytherin



Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 1640
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:16, 26 Mar 2007    Temat postu:

Uśmiechnęła się złośliwie kącikami warg, żegnając się z listem przepraszającym spojrzeniem.
- Co tam wertujesz? - zagadnęła. Starała się przybrać swój ton w ciekawość. Jak wyszło, tak wyszło. Zbyt obojętnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mischa Trachtenberg
Slytherin



Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 313
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:21, 26 Mar 2007    Temat postu:

- Książkę od transmutacji. - Odpowiedziała. - A ty piszesz jakaś prace?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Perpetua Scout
Slytherin



Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 1640
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:26, 26 Mar 2007    Temat postu:

- To musi być niesamowicie ciekawe. - Teraz to nawet ta niewidoczna nutka ciekawości sobie poszła. Została czysta złośliwość i ironia. Że też nikt nie może odwrócić jej uwagi od listu! Chodź bezsensowną i banalną rozmową. Spojrzała z politowaniem na prawie czysty pergaminem z jednym wielkim "Florence", które zostawiła w akcie rozpaczy. Westchnęła albo prychnęła - co za różnica? Wstała, szurając przy tym głośno.
- Nie, nic nie piszę. Dobranoc - burknęła mało wesoło na odchodnym.
Drzwi trzasnęły i już jej nie było.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mischa Trachtenberg
Slytherin



Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 313
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:35, 26 Mar 2007    Temat postu:

- Dobranoc. - Przewróciła, tylko oczami i powróciła do lektury. Z nikim nie mogła się tutaj dogadać. Po dłuższej chwile zebrała sie i wyszła.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Fauntley Prentice
Hufflepuff



Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 1974
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 22:04, 26 Mar 2007    Temat postu:

Wszedł do pomieszczenia ponury, posępny wręcz.
Tak, miał napad złego humoru - aż na język ciśnie się złośliwe znowu.
Był też zdesperowany, bo do biblioteki przychodził tylko wtedy, kiedy nie pomagało nic innego.
Chwycił więc pierwszą, dosłownie, pierwszą lepszą książkę i usiadł przy jakimś dalszym stoliku, starając się być niewidzialnym.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lucy D. Vivian
Gość






PostWysłany: Pon 22:20, 26 Mar 2007    Temat postu:

Nie był aż tak niewidzialny, jakby tego chciał. Jakaś mała postać podeszła i objęła go od tyłu. Węszyła zły humor jak przykry zapach, z westchnieniem wciągając powietrze do płuc.
- Uśmiechniesz się? - zapytała Lucy łagodnie.
Powrót do góry
Fauntley Prentice
Hufflepuff



Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 1974
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 22:22, 26 Mar 2007    Temat postu:

- Niestety. Moje godziny pracy wesołego Puchona już się skończyły, a za nadgodziny nikt mi nie płaci - mruknął, dalej uparcie udając, że czyta, chociaż tak właściwie, to ani jedno zdanie do niego nie dotarło.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lucy D. Vivian
Gość






PostWysłany: Pon 22:25, 26 Mar 2007    Temat postu:

- Aż tak źle? - Lucy wcisnęła chłopakowi na siłę mordoklejkę do ust. Liczyła, że zacznie przeżuwać i posklejać sobie zęby.
- Cała szkoła plotkuje o Twoim romansie z panną Scout - stwierdziła bezlitośnie - Ale to chyba nie dlatego? Nie wyglądasz na takiego, który łatwo ulega skutkom plotek.
Pogłaskała go po włosach, czule, z uśmiechem.
Powrót do góry
Fauntley Prentice
Hufflepuff



Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 1974
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 22:30, 26 Mar 2007    Temat postu:

- Romansie? - Skrzywił się. - Fantazja ich ponosi nie tam, gdzie trzeba - stwierdził ponuro. - Plotki mało mnie obchodzą. Równie dobrze mogę uchodzić za kogoś ze słabością do niebieskookich blondynów - dodał, krzywiąc się nieładnie.
Chciał zaprotestować, kiedy Lucy go pogłaskała, ale stwierdził, że nie ma na to siły.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wiedza, magia, język, niezależność! Strona Główna -> Działy otwarte Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 59, 60, 61 ... 117, 118, 119  Następny
Strona 60 z 119

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group, Theme by GhostNr1