Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mischa Trachtenberg
Slytherin
Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 313
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 20:15, 28 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
- Jasne jak słońce podczas zaćmienia. - Powiedziała przewracając oczami. Nie rozumiała czego można było nie rozumieć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Lucy D. Vivian
Gość
|
Wysłany: Śro 20:16, 28 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Podniosła rękę.
- Czy to nie zbytnia mitologizacja? Skrzacie złoto, orichaclum leprekaunów, znika dosyć szybko... - mruknęła niepewnie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tristan Miseris
Nauczyciel; opiekun Gryffindoru
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 1015
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Ciemnogrodu
|
Wysłany: Śro 20:18, 28 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Tristan pokręcił głową.
- To nie jest garnek złota - odparł. - Skrzat podwędzi wszystko, co mu się podoba - zegarek, pierścionek, nawet skówkę od długopisu. Trochę jak sroki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lucy D. Vivian
Gość
|
Wysłany: Śro 20:20, 28 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Pokiwała głową niepewnie, skubiąc warkocz.
- To jasne - uśmiechnęła się.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tristan Miseris
Nauczyciel; opiekun Gryffindoru
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 1015
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Ciemnogrodu
|
Wysłany: Śro 20:21, 28 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
- Cieszy mnie to - odparł Tristan. - Idźmy więc dalej: Skrzaty (jeśli staną się widzialne, oczywiście) przypominają małe elfy, lecz o dłuższych uszach i cieniutkich skrzydełkach. Noszą jaskrawe ubrania, często na główki zakładają czapki, a na nogi buty o zadartych noskach. Mierzą około 75 centymetrów wzrostu.
Zwykle beztroskie skrzaty atakują złe stworzenia oraz niepożądanych intruzów. Umiejętnie wykorzystują niewidzialność oraz inne zdolności, aby nękać i odpędzać wrogów. Skrzaty posiadają zdolności czaropodobne, potrafią też posługiwać się łukiem. Pytania?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lucy D. Vivian
Gość
|
Wysłany: Śro 20:25, 28 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Pokręciła jaśniutką głową.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tristan Miseris
Nauczyciel; opiekun Gryffindoru
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 1015
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Ciemnogrodu
|
Wysłany: Śro 20:26, 28 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Tristan konktynuował.
- Więc to tyle o skrzatach - zaczął. - Teraz przejdźmy do świerszczyków. Świerszczyk ma humanoidalną głowę, tułów i ramiona, a skrzydła, czułki oraz nogi – świerszcza. Potrafi skakać na duże odległości. Ma jasnobłękitną skórę, zielone włosy oraz brązowe, włochate nogi. Zwykle nosi tunikę lub kamizelkę w jaskrawych kolorach, o guzikach z malutkich klejnotów. Osiąga zaledwie 45 centymetrów wzrostu. Pytania?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ailith Ingart
Gryffindor
Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 1286
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 20:26, 28 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Nie zrobiła nic, patrzyła się tępo w pergamin, na którym coś-tam czasem napisała, głównie bazgroły.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tristan Miseris
Nauczyciel; opiekun Gryffindoru
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 1015
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Ciemnogrodu
|
Wysłany: Śro 20:28, 28 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Tristan kontyuował.
- Świerszczyki są psotne i beztroskie. Nie obawiają się większych stworzeń i uwielbiają robić im psikusy. Do ich ulubionych figli należy kradzież jedzenia, przewracanie namiotów i sprawianie, że przedmioty mówią – za pomocą brzuchomówstwa.Świerszczyki są – jak na skrzacie standardy – zaciekłymi wojownikami: atakują przeciwników z odwagą, a walczą łukiem i sztyletem. Świerszczyki posiadają zdolności czaropodobne, dodatkowo jeden świerszczyk w gromadce posiada magiczne skrzypki, dzięki którym może używać czarów obszarowych (jakie, to nieistotne). To tyle, możecie iść do domu, chyba, że są pytania.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lucy D. Vivian
Gość
|
Wysłany: Śro 20:31, 28 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
- Ja mam... - Lucy uniosła lekko drżącą dłoń - Ale nie tyczy się skrzatów. Mogę zostać po lekcji?
Patrzyła niepewnie na Tristana.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tristan Miseris
Nauczyciel; opiekun Gryffindoru
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 1015
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Ciemnogrodu
|
Wysłany: Śro 20:32, 28 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Tristan pokiwał głową.
- Pewnie - odparł.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ailith Ingart
Gryffindor
Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 1286
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 20:35, 28 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Spojrzała na Lucy, ale o nic nie spytała. Po prostu wyszła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lucy D. Vivian
Gość
|
Wysłany: Śro 20:37, 28 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Lucy grzebała przez chwilę w kieszeni i trzymając jakiś przedmiot w rękach, podeszła do profesora. Czekała, aż wszyscy wyjdą.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tristan Miseris
Nauczyciel; opiekun Gryffindoru
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 1015
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Ciemnogrodu
|
Wysłany: Śro 20:42, 28 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
- Jak chcesz pogadać, to lepiej chodź gdzies do ciepłego - zaproponował, kiwajac na Lucy, aby poszła za nim.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lucy D. Vivian
Gość
|
Wysłany: Śro 20:42, 28 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
- Panie profesorze, mógłby się pan ze mną wybrać do pani profesor Shearman? - spytała cicho - Chciałabym jej coś wyjaśnić. W tym się zawrze moje pytanie, gdy się tam pojawimy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|