Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Maxwell Ingart
Rudy praktykant
Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 1831
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 22:31, 03 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
[koniec offtopa. ]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Aisling Biteford
Hufflepuff
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z reprodukcji?
|
Wysłany: Sob 22:32, 03 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
[nie fochaj się, Słońce! nie wycofam się, bo jestem miła i grzeczna ]
[zdecydowanie koniec offtopu]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Namrael Vivian
Slytherin
Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 877
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 22:34, 03 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
[ja Frisowi uwagi kilkakrotnie jużwysyłałem via PM. odpowiedzi nie dostalem. TAk więc nie będę dalej zawracałWisły kijem. Z mojej strony offtopu koniec.]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Fauntley Prentice
Hufflepuff
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 1974
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany: Wto 16:21, 06 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Niewyspany usiadł przy stole. To przykre, że ma tak słabą głowę i tak wielkiego kaca.
Sięgnął po sok dyniowy - nawet gdyby bardzo chciał, nie mógłby niczego przełknąć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Fauntley Prentice
Hufflepuff
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 1974
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany: Wto 16:42, 06 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Perpetuę wyłowił z wątpliwego tłumu bez szczególnych trudności. W pierwszej chwili chciał wstać i iść się przywitać, ale wręcz zmusił się aby usiedzieć na miejscu.
Ostatnio bardzo niepokojąco dbał o swój wizerunek w oczach pewnych ludzi. Miał oczywistego kaca i nie uśmiechało mu się robienie z siebie pijaka w jej oczach.
Mógł nie pić, to i owszem. Ale odreagować jakoś musiał - lepiej tak, niż wyżywanie sie na jakimś pierwszoroczniaku.
No i musiał jakoś zabić czas oczekiwania na list, który dalej nie przychodził.
Analizując więc wątpliwe za i mocne przeciw, rzucił jej tylko przeciągłe spojrzenie spod potarganej grzywki. Potem smętnie wlepił wzrok w swój talerz.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Fauntley Prentice
Hufflepuff
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 1974
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany: Wto 17:04, 06 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Spojrzał w stronę stołu Slytheirnu, gdzie obecnie wylądowała sowa. Była podobna do tej, którą wysłał do rodziców... albo tylko mu się tak wydawało. Potarł oczy ze zmęczenia.
Ciężko było mu dzisiaj myśleć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Fauntley Prentice
Hufflepuff
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 1974
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany: Wto 17:15, 06 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Nie wytrzymał - wstał.
Może i zrobi z siebie idiotę, ale mało go to obchodzi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Aisling Biteford
Hufflepuff
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z reprodukcji?
|
Wysłany: Czw 21:55, 08 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Usiadła przy stole i od razu sięgnęła po słoik dżemu. Miała zamiar spędzić wieczór z wesołymi słoiczkami w plamki i kwiatki, użalając się nad ciężkim życiem tostów. Albo robić cokolwiek innego, byleby tylko nie myśleć o głupim kawałku pergaminu, który okropnie ciążył jej w kieszeni szaty.
Kochana Siostrzyczko... Aisling zamknęła oczy. Cholera, nagle jestem taka kochana?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Corinne Hawkins
Ravenclaw
Dołączył: 02 Mar 2007
Posty: 611
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 22:00, 08 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Zasłoniła oczy Aisling dłońmi.
- Zgadnij kto to - powiedziała cicho. Uśmiechała się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Aisling Biteford
Hufflepuff
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z reprodukcji?
|
Wysłany: Czw 22:02, 08 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
- Rusałka z pachnącą chusteczką w kieszeni wodorostowej sukienki - szepnęła Iskierka, uśmiechając się lekko. Jeśli znów będziesz się użalać, Aisling, znaczy, że jesteś kompletną idiotką - pomyślała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Corinne Hawkins
Ravenclaw
Dołączył: 02 Mar 2007
Posty: 611
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 22:03, 08 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
- Skąd wiedziałaś? - Corinne zaśmiała się i usiadła obok. - Co słychać?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Fauntley Prentice
Hufflepuff
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 1974
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany: Czw 22:03, 08 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
- Świety Mikołaj! - zawołal Corinne do ucha, siadając obok Iskierki. Powinnien zapytać o pozwolenie, ale był dzisiaj jakis taki rozkojarzony.
Siegnął po słoik dżemu i zaczął mu się przyglądać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Corinne Hawkins
Ravenclaw
Dołączył: 02 Mar 2007
Posty: 611
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 22:05, 08 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
- Cześć Fauntley - przywitała się z Puchonem. - Awansowałam na świętą?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Aisling Biteford
Hufflepuff
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z reprodukcji?
|
Wysłany: Czw 22:06, 08 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
- Bo tylko ty tak pachniesz... - Przygryzła wargę. - Tak delikatnie. - Uśmiechnęła się szerzej.
Kiedy Fauntley usiadł obok niej, podskoczyła. Spojrzała na niego.
- Ładny, prawda? - zapytała, wyrywając chłopakowi z ręki słoik dżemu. - Uwielbiam dżem brzoskwiniowy, a ty?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Fauntley Prentice
Hufflepuff
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 1974
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany: Czw 22:09, 08 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
- W moim ubogim spisie beatyfikowanych z pewnoscią - odpowiedział Corinne, szczerząc się idiotycznie.
- Ja wolę truskawkowy.
Zmarszczył śmiesznie nos z niezdecydowania, rozglądając się po stole.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|